niedziela, 31 października 2010

Warsztaty filcowania

miałam przyjemność poprowadzić..
w technice igiełkowej ;)
Nadziabałam więc parę eksponatów,
żebym miała na czym objaśniać co i jak:

kolczyki z filcowymi sześcianami
i fasetowanymi rubinami :)


marcheweczki..
chyba mnie ten "Zwierzęcy październik" zainspirował, hehe


i dwie foremkowe brochy



..nie dokłute do końca niestety,
bo już musiałam biec na warsztat, ahaha
(jak zwykle wszystko na czas ;)

Były też oczywiście kuleczki,
ale już wam oszczędzę ;)

4 komentarze:

  1. Piękne! Broszka jest prześliczna! Zresztą wszystko cudowne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko świetne ale marchewki najfajniejsze;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mati powiedzial ze chce te machlewki:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails