piątek, 26 marca 2010

Kopertówki zaległościowe

zaprezentuję
żeby przerwać tę ciszę, hehe

Pierwsza zielona i kraciasta
z daleka..


..i z bliska.

A druga
niebieska i kwiecista ;)

Z daleka..


..i z bliska.


Malinka cherla jak stary gruźlik :(
Taka boooska pogoda a my gnijemy w domu
i pieski przez okno oglądamy,
i pociągi.. :( 
Jedną ręką porządki wiosenne zaprowadzamy
korzystając z okazji ;)

I zaprowadziłyśmy skorpukową hodowlę bazylii
na parapecie ]:)

2 komentarze:

  1. Ta pierwsza mi się bardzo podoba:) zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nono ja jakoś się nie odważyłam na kopertówki

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails