środa, 20 stycznia 2010

Zgodnie z obietnicą

prezentuję moje maszynowe dziecko No. 2 :)

Jest dżinsowe, półokrągłe i zapinane na zamek (juhu!):



Ma też małą kieszonkę na przydasie ]:)



Odmeldowuję się do łikendu - jedziemy na kurację do babci :)
Nie dajcie się katarom!!

8 komentarzy:

  1. Fajna torba - dla mnie wszycie zamka to jeszcze czarna magia!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna torba, dla mnie maszyna nadal stanowi tajemnicę

    OdpowiedzUsuń
  3. swietna torba!!!

    Serdecznie zapraszam po odbior wyroznien!! :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails